Kochana Dorcas!
Jestem załamany. Wyjeżdżam z rodzicami, nie zaakceptowali cię. Ale jesteśmy przyjaciółmi. W te wakacje czuję się inaczej niż w poprzednie. Gdy byłem z tobą. Ale jestem już dorosły. Sam powinienem podejmować decyzję. Ale byłem tak głupi, że cię straciłem. W górach nie jest najgorzej - Europejskie szlaki są piękne.
Jak u ciebie? Bellatrix pojechała z nami - niestety. Nawet nie narzeka - ciągle ma zajęta usta. Rodzice zabrali z sobą jej narzeczonego Phillipa. Według mnie nie przetrwają długo.
Huncwoci utrzymują ze mną kontakt. Lily pokazała mi jak korzystać z telefonu! Naprawdę to magiczne urządzenie. Polecam ci z niego użytkować. Można zwyczajnie rozmawiać! Jednak wolę pozostać przy naszych lusterkach dwukierunkowych - przypominają mi czasy, które z wami spędziłem.
Pozdrów ode mnie Jamesa i Lily.
Twój najlepszy przyjaciel - Syriusz Black.
Oszołomiona treścią brunetka odłożyła list na bok. Uśmiechnęła się i wzięła kawałek pergaminu. Zmoczyła pióro w czarnym atramencie i przycisnęła do powierzchni.
Drogi Syriuszu...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz